Archiwum Narodowe w Krakowie przechowuje zbiory arystokratycznej rodziny Tarnowskich herbu Leliwa sięgającej udokumentowanymi źródłowo początkami XIV wieku, pod nazwą "Archiwum Dzikowskie Tarnowskich" w zespole 639 obejmującym lata 1310-1951. Zbiory te są o tyle istotne dla mojej genealogii, że dobra dzikowskie znajdowały się po sąsiedzku z wsią Chmielów koło Tarnobrzegu, gdzie mieszkali przodkowie mego dziadka Wojciecha Tudora.
Duża część dokumentów jest dostępna online, więc w wolnych chwilach zdarza mi się je przeglądać, głównie dokumenty tabelaryczne z serii 3.6 zatytułowane "Akta obce. Chmielów i Mokrzyszów w rękach prywatnych. Chmielów, lata 1835-1900.
Dane tabelaryczne mają to do siebie, że rzadko poza imieniem i nazwiskiem osoby widzimy inne szczegóły, które pozwalają nam mieć pewność, że wpis dotyczy tego konkretnego człowieka, który był naszym przodkiem. Tak było w przypadku jednostki o sygnaturze 1255 "Wykaz powinności zniesionych za wynagrodzeniem dla gmin Alfredówka i Chmielów z lat 1847-1849. W dokumencie tym występują nazwiska mych przodków: Piotra Motyki i Wojciecha Biało. Kłopot w tym, że w okresie 1847-1849 mieszkało w Chmielowie więcej osób noszących te imiona i nazwiska.
Jeśli chodzi o Piotrów Motyków, to w Chmielowie mieszkali Piotr Motyka (1795-1871) mój 4xpradziadek, syn Macieja Motyki i Anny Klimas, mąż Zofii Siekierskiej oraz Piotr Motyka, urodzony w roku 1814, syn Macieja Motyki i Agnieszki Węgeł, mąż Anny Zych.
Jeśli chodzi o Wojciechów Biało, mieszkali w Chmielowie Wojciech Biało (1820-1851), mój 3xpradziadek, syn Łukasza Biało i Agaty Zawady, mąż Elżbiety Kotulskiej, Wojciech Biało (1820-1860), syn Antoniego Biało i Agnieszki Mroczek, mąż Agnieszki Zbyrad, Wojciech Biało (1809-1860), syn Franciszka Biało i Małgorzaty Buk, mąż Salomei Klimczyk oraz Wojciech Biało (1819-1855), syn Jakuba Biało i Rozalii Kotulskiej, mąż Jadwigi Ciemięgi.
Podobnie jest z jednostką o sygnaturze 1249 "Rejestr materiałów budowlanych wydanych poddanym, bez dat". Występuje w nim nazwisko Piotra Motyki, ale nie mam żadnej pewności, że chodzi o mego 4xpradziadka.
Gdy zacząłem przeglądać Archiwum Dzikowskie Tarnowskich, zastanawiało mnie, dlaczego nie widzę żadnych wzmianek o swoich przodkach Tudorach. Byli kątnikami, czyli stanowili tę najbiedniejszą warstwę ludności wiejskiej, więc w aktywnościach gospodarczych z pobliskim dworem mogli występować rzadko, tym sobie to tłumaczyłem. Po raz pierwszy znalazłem wzmianki o nich w jednostce o sygnaturze 1251 "Wydzierżawianie łąk" z lat 1845-1890. W tabelach występowały również nazwiska wspomnianych już Piotra Motyki i Wojciecha Biało, ale jak wspomniałem wyżej, nie wiem, które z nich dotyczyły moich przodków.
Po raz pierwszy Ignacy Tudor (1819-1865), mój praprapradziek pojawia się w tabeli obejmującej okres styczeń-czerwiec 1848, 4 lata po narodzinach mego 2xpradziadka Wojciecha Tudora i 2 lata przed narodzinami kolejnego syna Stanisława, który zmarł w Warszawie w roku 1872.
To jest jedyna wzmianka o Ignacym Tudorze w tabelach dotyczących wydzierżawiania łąk. Kolejne dotyczące mojego bezpośredniego przodka pojawiły się dopiero w latach 1871-1884 i dotyczyły 2xpradziadka Wojciecha Tudora (1844-1884), syna Ignacego. Pierwsza pojawiła się 2 lata po ślubie Wojciecha z moją 2xprababcią Agnieszką Biało, w roku urodzenia pierwszego syna Piotra, a ostatnia w roku śmierci.
Ostatnie wzmianki z lat 1888-1890, dotyczą mojej praprababci Agnieszki Tudor z domu Biało (1845-1898), która była zapisywana jako wdowa po Wojtku Tudorze. W roku 1888 dzierżawiła łąkę numer 38 za sumę 25 florenów 10 krajcarów.